Agent AILead generationB2BAutomatyzacja

Agent, który czyta komentarze na LinkedIn i wyławia ludzi z realną potrzebą

Software house odzyskał 10-15 godzin tygodniowo. Agent monitoruje posty liderów branży całą dobę i odrzuca 98 procent szumu, zanim ktokolwiek napisze wiadomość.

3 min czytania

Klient
Software house B2B
Branża
B2B Sales
Zakres
Agenty sprzedażowe i lead gen
Czas realizacji
14 dni

Kto to był i co go bolało

Klient to software house B2B, który robi automatyzacje i wdrożenia systemów CRM. Jego klienci siedzą na LinkedIn, a najlepszy moment na kontakt to chwila, w której ktoś pod postem lidera branży pisze, że ma dokładnie ten problem. Handlowiec klienta wiedział to doskonale i dlatego codziennie przeglądał LinkedIn ręcznie: czytał setki komentarzy, kopiował profile, pisał wiadomości. Schodziło na to od dziesięciu do piętnastu godzin tygodniowo.

Zwrot z tej pracy był kiepski z trzech powodów. Po pierwsze zdecydowana większość komentarzy pod dużymi postami to szum - spam, konta automatyczne, konkurencja i ludzie, którzy po prostu chcieli się pokazać w komentarzach. Po drugie, żeby w ogóle wyrobić się z liczbą kontaktów, handlowiec wysyłał ten sam szablon do wszystkich, a odzew przy takim podejściu utrzymywał się w okolicach kilku procent. Po trzecie masowa wysyłka zaproszeń kończyła się blokadą konta na tydzień lub dwa, co zatrzymywało cały kanał.

To był więc problem, w którym trzeba było jednocześnie zwiększyć zasięg, poprawić jakość wiadomości i zmniejszyć ryzyko. Trzy rzeczy, które zwykle stoją ze sobą w sprzeczności.

Co zrobiliśmy

Zbudowaliśmy agenta w TypeScripcie na Node.js, który pracuje w tle bez udziału człowieka. Obserwowanie serwisu i zbieranie treści działa na Puppeteerze, z uwierzytelnieniem opartym o sesję zalogowanego konta. Agent śledzi listę wybranych profili liderów branży, wykrywa ich nowe posty i wybiera te, pod którymi faktycznie coś się dzieje, czyli z zaangażowaniem powyżej pięćdziesięciu komentarzy.

Z takiego posta zbierane są wszystkie komentarze razem z profilami autorów. Dopiero potem wchodzi ocena. Każdy komentarz idzie do modelu językowego przez OpenRouter, który sprawdza, czy autor sygnalizuje realną potrzebę zakupową, czy tylko zabiera głos. Spam, konta automatyczne i konkurencja lecą do odrzuconych.

Kontakty, które przeszły filtr, dostają zaproszenie, a po jego przyjęciu krótką wiadomość zbudowaną na trzech elementach: treści posta, konkretnym komentarzu tej osoby i jej opisie profilu. Dzięki temu żadna wiadomość nie brzmi jak szablon, bo w praktyce nią nie jest. Nad wszystkim czuwają twarde limity dzienne, ustawione tak, żeby nie ściągnąć na konto blokady. Stan pracy agenta, dziennik działań, sygnał życia procesu i zużycie tokenów zapisują się w Supabase, a sam proces trzyma przy życiu PM2.

Jak to działa dzisiaj

Agent chodzi non stop, dwadzieścia cztery godziny na dobę. Sam znajduje nowe posty, sam zbiera komentarze, sam ocenia i sam wysyła. Handlowiec wchodzi dopiero w momencie, w którym ktoś odpowie - i to jest jedyna część tego procesu, która naprawdę wymaga człowieka.

Wdrożenie zajęło czternaście dni. Pierwsze trzy poszły na rozebranie obecnego sposobu pracy handlowca i ustalenie bezpiecznych limitów. Kolejne pięć na budowę monitorowania i nauczenie modelu, jak odróżnić realne zainteresowanie od szumu. Następne cztery na wysyłkę zaproszeń i pisanie kontekstowych wiadomości. Ostatnie dwa dni to testy na prawdziwych profilach, sprawdzenie skuteczności filtra, obserwacja pierwszych pięćdziesięciu kontaktów i szkolenie zespołu.

Co z tego wyszło

Filtr oparty o model odrzuca 98 procent szumu, więc handlowiec dostaje do ręki wyłącznie kontakty, które faktycznie coś zasygnalizowały. Monitorowanie działa w trybie ciągłym, dwadzieścia cztery godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, więc post opublikowany w sobotę wieczorem nie czeka na poniedziałek. Limity bezpieczeństwa trzymają dwadzieścia zaproszeń i trzydzieści wiadomości dziennie, a personalizacja każdej wiadomości dzieje się automatycznie na podstawie posta, komentarza i profilu odbiorcy.

Co zrobilibyśmy inaczej

Warstwa bezpieczeństwa konta powinna powstać pierwsza, a nie równolegle z resztą. Zbudowaliśmy zbieranie danych i wysyłkę, a limity dokładaliśmy w trakcie - przy takim narzędziu to jest najważniejszy element, bo jedna blokada kosztuje więcej niż tydzień pracy agenta.

Druga sprawa to kruchość obserwowania serwisu opartego o sesję zalogowanego użytkownika. Każda zmiana układu strony potrafi wywrócić zbieranie komentarzy, a my dołożyliśmy porządne wykrywanie takich sytuacji dopiero po pierwszej awarii. Dziś zaczynamy od tego. Trzecia rzecz: mierzenie odsetka odpowiedzi wpięliśmy późno, więc przez pierwsze dni ocenialiśmy jakość filtra na wyczucie. Skoro to filtr decyduje o wartości całego narzędzia, pomiar skuteczności powinien ruszyć razem z pierwszą wysłaną wiadomością.

LinkedIn Ninja automated outreach workflow
Przebieg pracy agenta: monitoring postów liderów branży, zbieranie komentarzy, filtrowanie przez model AI i wysyłka spersonalizowanych wiadomości w bezpiecznych limitach dziennych.

Cennik

Jedna subskrypcja, nieskończone możliwości. Stała stawka, zero niespodzianek.

Abonament The Swarm

Usługa abonamentowa (B2B): co miesiąc projektujemy i wdrażamy w Twojej firmie agenta AI, automatyzację lub wewnętrzny system, a wdrożone rozwiązania monitorujemy i utrzymujemy. Rozliczenie miesięczne, dostawa elektroniczna (zdalnie).

4 900 zł netto /mc

6 027 zł brutto (VAT 23%)

  • Nowy agent, automatyzacja lub wewnętrzny system co miesiąc
  • Kickoff & Mapping Call (45 min) co miesiąc
  • Spotkanie wdrożeniowe z demo (15–30 min)
  • Monitoring 24/7 działających automatyzacji
  • Naprawa awarii w ciągu 24h — w cenie
  • Szkolenia zespołu i konsultacje w cenie
  • Pauza lub anulowanie w każdej chwili

Bez zobowiązań — pauzujesz lub anulujesz jednym kliknięciem.

BLIKVisaMastercardMaestro

BLIK, karta, szybki przelew lub przelew z proformy. Obsługę płatności online w zakresie płatności kartami zapewnia Autopay S.A. Formy płatności i zwroty.

Pauza w każdej chwili

Brak zgłoszeń w kolejce? Wstrzymaj subskrypcję, a niewykorzystane dni zostają na później.

Tydzień testu

Nie czujesz tego po pierwszym tygodniu? Oddajemy 3/4 kwoty — bez pytań.

Wolisz porozmawiać?

Umów 30-minutową rozmowę i sprawdź, czy to dla Ciebie.

Umów rozmowę

Gwarancja satysfakcji

Nie jesteś w pełni zadowolony z obsługi w pierwszym miesiącu? Zwracamy 3/4 kwoty. W praktyce masz tydzień testu The Swarm za 1/4 ceny — 1 225 zł zamiast 4 900 zł netto.

BIG GROWTH Sp. z o.o. · ul. Lipowa 3D, 30-702 Kraków · NIP 6793284750 · REGON 527118883 · KRS 0001073383
BLIKVisaMastercardMaestro
Płatności online: Paynow (mElements S.A., Grupa mBank) — BLIK, karta płatnicza, szybki przelew. Podmiotem świadczącym obsługę płatności online w zakresie płatności kartami jest Autopay S.A. Waluta płatności: PLN. Ceny w Serwisie są cenami netto (VAT 23%).
© 2026 The Swarm — automatyzacje AI w abonamencie · HeyNeuron